Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 grudnia 2011

I ciąg dalszy nastąpił. Gravadlax.

Korciło mnie od dawna, żeby sprawdzić ten przepis, a Święta były ku temu wymarzoną okazją. Miłe zaskoczenie. Alkohol i kwas sprawiają, że białko ścina się, a mięso ryby twardnieje i zaczyna przypominać wędzonego łososia! Koniecznie z sosem musztardowo-śmietanowym i kromka razowego chleba!


środa, 21 grudnia 2011

C.d.n.

...w stosownym czasie ;-)


czwartek, 18 sierpnia 2011

Łosoś. Z salsą.

Pomidory są teraz najsmaczniejsze. Właściwie mogę jeść je ciągle i do wszystkiego. Tym razem zrobiłam salsę do gotowanego na parze łososia. Tak na detox połikendowy.Ale oczywiście wchodzi również do tortilli.





Na małą porcję salsy potrzebujemy:
3 nieduże, mięsiste pomidory (najlepiej nadają się podłużne odmiany pomidorów przemysłowych lub odmiana LIMA)
1/4 małej cebuli
2-3 papryczki jalapeno w zalewie
sól, oliwa, świeże listki kolendry

Wszystkie składniki miksujemy w blenderze lub drobno siekamy i mieszamy ze sobą. Doprawiamy do smaku. Można dolać nieco zalewy z papryczek, ale delikatnie - to niebezpieczne!


sobota, 22 stycznia 2011

To cóż, że ze Szwecji



Zaczynam obserwować u siebie niepokojące odchylenia północne, i to nie tylko w dziedzinie kulinariów. Łosoś smakuje mi w każdej (chyba) postaci, a tę zapiekankę miałam ochotę wypróbować już dawno. Zdjęcia nie porywają raczej, ale złożyło mnie choróbsko, więc szybko pstryknęłam tylko fotki dokumentujące efekt końcowy (dziwię się, ze w ogóle dałam radę coś upichcić - widocznie nie było ze mną aż tak źle). Prawdę mówiąc smakowało lepiej niż wygląda na moich zdjęciach. Zdecydowanie polecam. Użyłam nieco mniej ryby (i nie dodałam krewetek), ale i tak było smaczne, a składniki akurat zmieściły się do naczynia żaroodpornego, które posiadam.

wtorek, 18 stycznia 2011

Śniadanie do łóżka

...może kanapeczkę? Chleb razowy, twarożek, kawałek wędzonego łososia, awokado, plus kleks z sosu majonezowego. Wszystko przybrane koperkiem. Smacznego!

Posted by Picasa